Myśli i słowa…

irish-susie.blog.pl

Wpisy z okresu: 10.2003

***

6 komentarzy

Głębia ciszy
drży w posadach
pokoju
szumi w uszach
spokojem i grozą
utożsamia milczenie
z szeptem czterech ścian

***

1 komentarz

Idę…
nie wyróżniając się
mokrym chodnikiem
wśród rozmytych ludzi
podążających w nieznanym
mi kierunku…

Deszcz…
spływa strugami
po mych włosach
szepce do ucha
wieści z pierzastego
miasta…

Wiatr…
oplata me serce
zimnym dreszczem
chłodnego powiewu
w czyjeś uczucia
zwątpienia…

***

Brak komentarzy

W rozmytym deszczem
mieście
idą po chodnikach
szare cienie
prosto przed siebie

nic nie zauważając
szurają nogami
po zabłoconym kałużami
glebowym dnie

nad swymi głowami
trzymają
w dłoniach parasole
świecące mokrymi kolorami

***

Brak komentarzy

Jesienne liście
objęły mnie wiatrem
w tańcu śmierci
promiennego lata

tańczą z wiatrem
w smutku oblewane
deszczową mgłą
lodowatych kropel

wirują na jesiennym
parkiecie pod
nagimi drzewami
rozmywane w deszczu
pięknymi kolorami

***

2 komentarzy

Sen poranny
przynosi mi kolory
uśmiecham się
nie wiedząc do kogo
pies ogrzewa mi nogi
a barwy snu przynoszą
mi Ciebie
bo Ty jeden porwałeś
me serce
i go nie oddajesz…

***

Brak komentarzy

Zniszczone czerwone cegły
wystają z samotnego muru
ranne – ociekają ołowiem
i pachną świeżym prochem

    Obok nich w samotności pogrążony
    śpi batalion snem wiecznym
    ociekający krwią i świeżym jeszcze potem
    po męczącej bitwie śmiercią powitany

***

Brak komentarzy

Mokre
pachną wodą
czystą wilgocią

a jak już ogrzejesz
je
ciepłym wiatrem w lecie
będą pachnieć pięknem
i puszystością barwy,
której są odcieniem
oraz
blaskiem słońca
mienić się będą
w duszności gorąca

***

Brak komentarzy

Delikatne pręgi
rosną na stole
lekko brązowe
w beż wpadające

rozmywają się czasem
w twoim obliczu
patrzą na wszystko
w obrusa ukryciu

i żyją ich oczy
pomimo śmierci drzewa
z którego zrobiony
jest ten stół lipowy

***

Brak komentarzy

Cisza…
pojęcie względnie nieistniejące
zawsze coś słyszysz
szum liści
lub czyjąś rozmowę

Cisza…
jednak istnieje
daje Ci spokój
i natchnienie
choć myśli wciąż
krzyczą
rykiem bawołów
Ty słyszysz tą ciszę
w swej wyobraźni
magią kolorów
świecącą w zanadrzu


  • RSS