Myśli i słowa…

irish-susie.blog.pl

Wpisy z okresu: 2.2004

***

3 komentarzy

Dwa dni
to tak wiele
to tak dużo
to tak… strasznie
… dużo czasu

I tylko myślę
o Tobie…

gdzie jesteś
co robisz
beze mnie
myśląc o mnie
gdy ja o Tobie
wciąż pamiętam
a Ty tak daleko
ode mnie…

w dwudniowej odległości
czasoprzestrzeni
nasze myśli wzajemnie
żyją pomimo niej…

***

Brak komentarzy

Kocham,
lecz boję się
powiedzieć to
Tobie…

bo chcę być
pewna
gdy to powiem
Tobie…

***

Brak komentarzy

Słońce…
dajesz mi tyle
ciepła
i radości

dzięki Tobie
szczęśliwsza
jestem
i pełna
uśmiechu

żyć mi się
zachciało

***

Brak komentarzy

Rapsodia
Twoich uczuć
otoczyła mnie nagle
nie spodziewałam się tego

Pragnęłam
by coś takiego się stało
ale… chyba nie tak szybko

Proszę
daj mi jeszcze trochę czasu
bo nie chcę Cię zbyt mocno zranić
wiem jak to potem boli…

W galopie
się poznaliśmy
w galopie
zapytałeś mnie
w galopie
powstał nasz związek
w galopie
myśli moje biegną
w galopie
Twoje uczucia do mnie
w galopie
nie wiem co myśleć
w galopie
zatrzymaj się
i daj mi pomyśleć…

***

Brak komentarzy

Łzy
smutku
równocześnie
radości
płyną z mych
magicznych oczu

oczyszczają mą
duszę
by wreszcie
pomyślała
w spokoju
co chce zrobić
z uczuciem
otrzymanym
od Ciebie…

***

Brak komentarzy

Nigdy…
nie przypuszczałam
że ktoś mnie
obdarzy tym
uczuciem…

A gdy już wiem
że jest to możliwe
ja nie wiem
co czuję…

***

Brak komentarzy

Białe skrzydła
u mego grzbietu

złocisty róg
magiczny
między uszami

cztery kopyta
niosą mnie
wśród mgieł…

Jestem wolna
jak wiatr
który pędzi
wraz ze mną
z magiczną mocą
zwierzęcia
którym jestem…

Jestem
skrzydlatym
jednorożcem…

***

Brak komentarzy

Wybacz
mi
proszę
me niezdecydowanie

jeszcze nigdy
nikt
nie dał mi tyle
co Ty

ale nie potrafię
jeszcze
powiedzieć Ci
tych słów
które Ty
mi powiedziałeś…

***

Brak komentarzy

Ja…
w sumie
niepozorna

wariatka

taka jak Ty

może pasujemy
do siebie
ale ja jeszcze
tego
w stu procentach
nie wiem

***

Brak komentarzy

Słońce…

dajesz mi
uśmiech

dajesz mi
ciepło
Twoich
promiennych rąk

dajesz mi
nadzieję
że zmienię się

by przyjąć
Twe uczucie
w swoje serce

i odwzajemnić je

***

Brak komentarzy

Dusza płacze
bo nie wie
co czuje
serce…

Serce
niezdecydowane

co ma zrobić
gdy nie wie,
a ranić
nie chce?

***

Brak komentarzy

Uczucia
rozdzierają mnie

tak sądzę
bo nie wiem jeszcze
co naprawdę
czuję

Uczucia są
skomplikowane
pełne wzorów
i niewiadomych

gdzie jest
rozwiązanie?

***

Brak komentarzy

Gdyby tak
zasnąć
w cieple
Twoich ramion…

tak ciepło

z uśmiechem
na twarzy

gdy zmęczenie
nie do zniesienia jest

i idziesz spać
nie martwiąc się o nic
bo jest ktoś
kto Tobą opiekuje się

Młoda dziewczyna
płakała nad swoim
utraconym zwierzęciem
na urwisku…

słone krople
spadały do morza…

Jej łzy pełne miłości
zamieniły się
w żyjący stwór
słonej wody,
który wybiegł
z piany morskiej
na czterech kopytach

wiatr niósł jego grzywę
i ogon
gdy biegł przed siebie
do płaczącej dziewczyny

Tak z miłości człowieka
powstał koń
by być mu przyjacielem…

Na łyżce
od herbaty
usiadła mucha
spora jak na swój wiek
(jedzenia miała
pod dostatkiem)

siedząc na łyżce
rozglądała się wkoło
z ciekawością
najedzonego
głodomora
w poszukiwaniu
smakołyków

zeszła po łyżce
(od herbaty)
do słoika
z płynem złotym

dotknęła, spróbowała
i wyjść już z niego nie chciała

obżarstwo ją zabiło
gdy weszła zbyt
głęboko w złocisty,
klejący się miód…

Ty Poezjo
duszą jesteś
z wielu dusz

jeśli ma dusza
tworzy część
Ciebie
kim jestem
ja?

Twoim szeptem,
westchnieniem,
kim?

Kimś kto
przetrwa
dzięki Tobie…

24 godziny
jeszcze doba
i zobaczę Was tu

23 godziny
na chwilę o tym
zapominam

22 godziny
nogi psa
zaprowadziły
me myśli na spacer

21 godzin
gorąca herbata
po spacerze
pełnym wiatru

20 godzin
oglądam…
jakiś film

19 godzin
dość długi
film…

18 godzin
karma dla piesków
w miskach

17 godzin
oglądać wiadomości?

16 godzin
idę czytać…
książkę?

15 godzin
mogę wejść…
do net’u

14 godzin
zasypiam z myślą
że Was jutro
zobaczę

13 godzin
sen wbiega
w chmury moich myśli

12 godzin
ciągle trwa

11 godzin
chwila przebudzenia
zerknięcie na zegarek
dalej śpię

10 godzin
9 godzin
8 godzin
7 godzin
6 godzin
5 godzin
w błogim śnie

4 godziny
śniadanie

3 godziny
pomóc w kuchni

2 godziny
rozmyślania
przy miotle

1 godzina
dreszczyk…
już niedługo

30 minut
zajęte miejsce
przy parapecie
okna

10 minut
nikogo jeszcze nie widać
horyzont jest… taki daleki

1 minuta…
nikogo…
nic…

30 sekund
smutek…

1 sekunda
pewnie się spóźnią

nadzieja…

Twoja dusza
balansuje
na ostrzu noża
gdy czynisz zło

jeszcze chwila
i duszy mieć nie będziesz
zło czynione przez ciebie
obróci się przeciw
tobie

uważaj więc
kiedy je czynisz
bo stracisz duszę
na ostrzu noża…

Słowa
nauczyły mnie
wyrażać uczucia

dzięki słowom

płynącym atramentem
z ust moich
na kawałki
papieru;
poskładanym
w liczne zdania…

ułożyły się
liczne
wiersze


  • RSS