Myśli i słowa…

irish-susie.blog.pl

Wpisy z okresu: 12.2004

Nie chce nic
tylko zacząć czuć
rozumieć swój ból
radość, która bywa fałszywa
smutek – ukryty
tą dziwną żywiołowość
która niewiadomo czemu służy…

Nie chce nic
tylko zacząć być;
normalną być
taką której trzeba
wszystko tłumaczyć
która nie ma swojego zdania…

Im jest łatwiej?
A mnie wszyscy mają gdzieś…

Zagrane

1 komentarz

Świeciły gwiazdy
nad mą głową;

grały pięknie
niebiańskim instrumentem
księżycowi…

grały słońcu
do snu…

grały też i mnie…

płakały grając
nad światem
w którym życie każde
marnym się staje
przy braku
odczuwania…

W życiu

Brak komentarzy

Czy jest po co żyć
kiedy w życiu
brak radości
zrozumienia
uczuć…

Czy jest z czym umierać
kiedy w życiu
nic się nie przeżyło
nie stało
nie było…

Czy jest po co kochać
kiedy w życiu
miłość bywa ignorowana
kopana przez niezakochanych
i tych co nie rozumieją…

Czy jest po co odczuwać
kiedy w życiu
tylko pieniądze się liczą
a nie uczucia
a nie samo życie…

Czy to jest życie
kiedy w życiu
jesteśmy nikim
dla wszystkich
i nikogo…

To nie życie
to już jest
śmierć…

***

Brak komentarzy

Uczucia…
niezrozumiane
czasem zapomniane
i brak uczuć.

Brak nie boli
brak – rani…
a uczucia
tylko bolą…

***

Brak komentarzy

Być kimś dla kogoś
i jeszcze to uszanować
może nawet odwzajemnić;

i gdyby nie rozsądek
może by trwało
dopóki ktoś by na to nie wpłynął.

To…

Brak komentarzy

Czy to co jest zawsze musi być takie?

To co pisane
pozostaje nieprzeczytane
lub niezrozumiane

To co przeczytane
pozostaje skrytykowane
lub olane

To co słuchane
pozostaje kilka minut
a potem już tego nie ma

To co opowiedziane
pozostaje zapomniane

I po co cokolwiek robić
jeśli i tak w końcu
nikt tego nie zauważy?

Dalej…

1 komentarz

Teraz jest dziwnie

raz dobrze – z uśmiechem na twarzy
raz źle – ze łzami na policzku

coś się skończyło
i podnieść się z gruzów trzeba
odbudować stare mury
z radości

przejść obok tego co smutne
i po łzy sięgać tylko
w najgorszym przypadku
a po uśmiech zawsze

bo co się skończyło
nie wróci, odeszło

ODESZŁO…
w dal.


  • RSS