Myśli i słowa…

irish-susie.blog.pl

Wpisy z okresu: 6.2005

***

5 komentarzy

rzęsy ułożyć
na policzkach
do snu
przesłonić widok
zmęczonym już
oczom
w ciszy
zamknąć usta
i bez oddechu
nos zostawić

zasnąć
na zawsze…

***

2 komentarzy

zakochany był
chciał tak wiele
a ona go pokochać
nie umiała

przestał pisać
zaniemówił
nawet cześć
już nie powiedział

odszedł

teraz straszy ją
nocami
w snach koszmarnych
utrapieniem się dziewczyny
stał

pewnego ranka
przy jej łóżku
znaleziono
puste opakowanie
tabletek nasennych…

***

Brak komentarzy

zwiędła róża
w butonierce
zasuszona
do spziku kolców
płatki
lekko zbrązowiałe
suche jak papier
kruche jak życie ludzkie

butonierka dawno już
przestała być ważna

a właściciel
odszedł daleko
zostawił wszystkie
sprawy
i wspomnienia
w tej nieważnej
butonierce…

***

Brak komentarzy

kiedyś myślałam
że ze mnie można czytać
jak z książki
otwartej na wietrze
stronica po stronicy

to niemożliwe
zamknięta w skórzanej oprawie
na klucz
kurzy się od dawna…

tylko klucza brak

***

Brak komentarzy

ostrze
rozcięło
delikatną skórę
rąk

narysowało nań
oczy
których białka
to zwykłe mięso
a źrenic prawdziwych
brak

tylko żyły
rozedrgane w płaczu

łzy czerwone
spływają
po rumianej skórze
ze szparek
rozoranych oczu
i płaczą
spod powiek
rozdartej skóry

skruszone
dnem…

***

Brak komentarzy

czekam
na to co będzie

wtedy się wzystko
okaże
czy ważne
czy nieważne

jedynie wtedy
kiedy już
nastąpi

***

Brak komentarzy

słucham
melodii pięknych
nie prostych wcale

patrzę na gwiazdy
kąpię się w mroku
letniej nocy

jestem sama
ale to nie boli
już w ogóle
nawet radość
w sobie czuję
i spokój

już nie szukam
nie próbuję się zakochać
będzie tylko to
co ma być

***

Brak komentarzy

koniec
nie ma mnie już
dla nikogo

tylko znajomi
przyjaciele
wrogowie

tak już niech zostanie
przynajmniej
na razie…

***

Brak komentarzy

moje oczy
jak okna
wiele widzą
zmieniają tylko
miejsce pobytu

widzą rzeczy piękne
i brzydkie
jak każde oczy inne
ale nie każde
widzą dobro

moje oczy
jak okna
widzą wiele
ale nie każda rzecz
na którą patrzą
znaczy tak wiele
co serce ludzkie
w innym ciele

Myśli

Brak komentarzy

czasem uważam
że nikt mnie
nie jest wart
że niepotrzebnie chcę
by ktoś przytulił mnie
że nie potrafię
być potrzebna
że tylko umiem psuć
marudzić wciąż i truć
że nie potrafię pomagać
tak jakbym tylko chciała
że robię głupoty wielkie
i wciąż ranię
tych którzy tyle
dla mnie znaczą

nie umiem żyć
bez ludzi
dla ludzi też nie
bo za mało sobie
życia zostawiam
nie chcę stracić nikogo
ani nikim być
a tylko to realne
chyba jest już
bo nic innego
nie pozostaje znów
albo ja albo ktoś
albo on albo oni

ja nie umiem
z kimś być?
nie wiem
chcę pokochać
wzajemność już mam
tylko mi pozostaje „ja”
czy zdołam
czy zechcę
chcę ale trudno
to przychodzi
może jestem zbyt egoistyczna
a może za bardzo chcę
by było jak ja chcę?
nie wiem
wydaje mi się
że zaczynam kochać
ale siebie nie umiem
kogoś owszem
choć nie wiem na ile

jestem poskładana
z tysiąca kawałeczków
i nie wiem
czy któryś z nich
naprawdę kocham

jestem złożona
sama siebie już chyba
nie rozumiem
innych – zawsze
siebie – nigdy?

chciałabym wreszcie wiedzieć
czy zdołam siebie pokochać
jak ktoś inny mnie potrafi

wciąż tylko czegoś chcę
nie potrafię wytłumaczyć
nie potrafię powiedzieć
że chciałabym to i to
tylko aluzje
wcale nie proste
do zrozumienia

wcale…
jak ja…

co jest we mnie
że taka jestem
bezwzględna wobec siebie
przecież czasem
wierzę w siebie
no właśnie
tylko czasem…

czemu tylko czasem
czemu nie ciągle
te pytania
zadaję sobie
bo dręczą mnie…
i ich odpowiedź
która się nie pojawia

dowartościuj mnie…
tak to prośba
w Twoją stronę
nie umiem innej wystosować
bo sama nie wiem czego chcę

tak bardzo chciałabym
pokochać…
kogoś i siebie

na razie wszystko psuję
kiedyś naprawię?
nie widzę już siebie
widzę tylko innych
Ja czasem jestem
na drugim planie
czasem na trzecim
na pierwszym jeszcze rzadziej
bo boję się
zająć sobą…

zawsze prościej uciec
i komuś pomóc
przecież nie ma psychologa
który sam by sobie pomógł

chciałabym tak wiele
a nie rozumiem siebie…


  • RSS