Myśli i słowa…

irish-susie.blog.pl

Wpisy z okresu: 2.2016

modlitwa

uśmierza ból
wyrywanej strzępami
duszy

koi
zszargane opinią
myśli

uspokaja
kołatanie
zranionego serca

niema prośba
o spokój…

29.02.2016

w zielonoszarych
zwierciadłach
odbija się
złość

przygasają
z bezsilności
nie mogąc uronić łzy

przygasają
z beznadziei
nie wierząc już
że coś się zmieni

przygasają
słysząc wciąż
o swej niedoskonałości

29.02.2016

nieposkromiona złość
iskierkami tli się

rozpala ogień

wieczny…
smutkiem rozedrgany

lodowaty istotą
wściekłej beznadziejności

minuta za minutą
rośnie w siłę

wybucha
złym humorem…

09.02.2016

pięć, dziesięć…
minut bez liku

czas pędzi
gdy ja w tyle zostaję

by czekać

cierpliwości brakuje

życie pędzi
dalej, dalej…

puls przyspiesza
i spowalnia

w myślach
gorzkie słowa

ile jeszcze?

09.02.2016

ściany krwawią

na podłodze
kałuża krwi

skapuje z szafek
rozbryzgane serce

z pomidora

11.01.2016


  • RSS