Myśli i słowa…

irish-susie.blog.pl

Wpisy w kategorii: Przemyślenia

…ciemności wychylają się z kąta szarości. Muskają pierzem policzek rumiany. Wciskają senne mary pod głowę w poduszki. Pieszczą szklaną rosą rzęsy półprzymknięte… Nostalgiczna kołdra utkana z dziwnych smutków otula ciało niezgrabne już jak dawniej. Prywatna ciemność siedzi gdzieś tam w środku… zamknięta w klateczce gdzieś w duszy zanadrzu, wyciąga lepkie macki po radosne chwile. Pojawia się nieproszona wcale, czując się niepotrzebną.

A jednak… Jednak bez niej radość nie byłaby ta sama – podszyta odcieniami smutku. Spokój byłby przybrudzony niepokojem, a zaufanie oddałoby się otchłani.

Skrzydła boskości otulają świat przejaskrawionymi kolorami słońca. Ocierają się gorącem, palą żywcem z miłości. Ukochały sobie radość, która niczym chimera straszy bez cienia zarazy. W bezpośrednim zetknięciu ślepną nawet niewidzialni.

Wszystko ma swój byt. Razem tworzą doskonałość oddzielnie będąc bestiami bez czucia. Żyć tylko z nimi, nie z jednym z nich, by móc wybrać. Podjąć świadomy, zrównoważony cel na swoje drodze – dobro czy zło?

 

18.03.2014

Nocny motyl

Brak komentarzy

Ćma – obraz ulotnego życia, piękny nocny motyl, lgnący do ognia mimo, że ten parzy… podejmuje ryzyko w czasie i umiera szybko… Potrzeba ciepła czasami zabija, zabija ciepłem, lub jego brakiem w czasie.

Ryzykowne podejścia kończące się nagle niczym wybuch… lampka oliwna w pokoju przyniesiona, ocieka tłuszczem niebezpieczeństwa. Podszyta zmierzchem Śmierć, wkradła się cichcem do pokoju. I czeka… czeka na odpowiedni moment, sekundę, by zareagować ostatecznie. Przysiadła w kąciku na bujanym krześle.

Zegar nieubłaganie wybija godziny… dopóki trupie oczy nie zatrzymają wskazówki – jak oczy trupiej główki. Ta która zwiastuje śmierć ginie w wulkanie żaru z impetem spadającego sterowca. Płomień rozdarł skrzydła, a wosk poplamił ciało…

Cienki pergamin życia wypala się na popiół, rozdmuchiwany później z lekkością piórka przez czekającą w kąciku Ostateczność.

I nie ma nic.

Śmierć tak jak się wkradła, tak ukradkiem wychodzi, przed świtaniem podąża ku następnemu przeznaczeniu, a ćma…

Ćma jak dusza… uskrzydlona śmiercią, przemija w czasie.

 

23.08.2013


  • RSS