Myśli i słowa…

irish-susie.blog.pl

szelest
zza okna

liście płaczą
z zimna

opadają
ze łzami

wiatr świszczy
w gałęziach

nagie drzewa
zmęczeniem usypiają

11.2015

dzbanek rozbity
pełen wina

czerwonego

okruchy gliny
wbijają się w stopy

ranią delikatność
moich myśli

umierając

16.11.2015

dźwięki

szemrzących ścian
kable świszczą
stuka kaloryfer
sekundami uderza
elektroniczny zegar

to cisza

szepczący bezruch
drobinek powietrza
szum opadającego
kurzu
pulsujący dźwięk
światełek sprzętu

uciszcie się…

05.11.2015

cisza nocnych świateł
przygnębia swoją jasnością
gwiazdy w oddali

migocą

ciemność miasta
nie pozwala ich dojrzeć
księżyc tylko widać

gdy wysoko nad dachami
zerka
w moje okno

jego wzrok pogodny
onieśmiela swą
tęsknotą
do gwiazd niewidocznych

04/05.11.2015

niedokończone zadania
przyspieszonym biciem serca
tłuczą się w myślach

układanka zdarzeń
ciąży pomysłami
by rozwikłać problem

myśli niespokojne
niepoukładane
bezsennością mordują

nocną ciszę

marzenia odpłynęły
sen przerwany
chaosem ze słów

04.11.2015

ziemia pod stopami
słońce w dali
błękit nieba
białym pierzem
przetykany

zawrót głowy

wiele rzeczy
tak małych,
nieważnych
zostało już
za nami

ulice zapchane
aut światłami
gęstwina drzew
mieszanych
złoto-czerwone
plamy liści

a pod stopami
ziemia nadal
i słońce w oddali
błękit nieba
złotem i różem
zabarwiony

zachód

przestrzeń bezkresna
wolności
zapracowani ludzie
jak mrówki
zapominają o życiu
ponad dachami

ziemskie zaokrąglenie
pod stopami
i słońce zaszło

horyzont pięknymi
gra kolorami
obrazy zamglone
zmroku szarościami
dachy, drogi, pola,
lasy złotem spowite

drgania niżej
i niżej

ziemia pod stopami

28.10.2015

Pełnia

Brak komentarzy

łysy pan
w ciemnym
kapeluszu

śmieje się
tej nocy
do rozpuku

psując
niezmącony wcześniej
spokój

27.10.2015

srebrem
spogląda na ziemię
oczy przymruża

siwizną
zmarszczek
poorana twarz

myśli roztargnione
przypływ fal
podtapia kolejne metry
muszelek
na plaży

przeźroczysty uśmiech
zakrywa
pierzasty płaszcz
w kolorze
ciemnych gwiazd

27.10.2015

*** (terapia…)

Brak komentarzy

terapia empatii
zanika w barwach bieli

grafitowy klucz
zamyka barwy bieli

męska dłoń
zabiera grafitowy klucz
w otchłanie ciemności

 

15.10.2015

*** (tęcza…)

Brak komentarzy

tęcza
w odcieniach szarości

złamana
kontrastem z deszczu

uczucie koloru
zagubione w chmurach
nie dociera już do oczu

niebo zasnute
rozgoryczeniem

blaskiem słońca
przebijają cienie
spokoju i nadziei

15.10.2015

*** (barwny…)

Brak komentarzy

barwny
trzepot skrzydeł
delikatny

płatki kwiatów
rozchylone
w niemym krzyku
pragnienia

przyjdź
nie odchodź

dotyk maszkary
uszkodził łuski
skrzydlatej duszy

nie przyjdzie już
nie przyjdzie…

14.10.2015

***

Brak komentarzy

szare
przemęczone twarze
uśmiechem rozświetlone

kropelka radości
w sercu bursztynem
zastygła

odłamek kryształu
życiem zniekształcony

smutkiem obojętności
opleciony

kropelka spokoju
w wieczności

28.09.2015

Ciemność

Brak komentarzy

zstąpiła
niczym nimfa

lecz z piekieł

odmęty
mrocznej materii
oplotły mackami

blask słońca
- radość uśmiechu

oblepione
czarnym obliczem
złości

28.09.2015

Iskierka

Brak komentarzy

Wieczorne zgliszcza

za późno już

zwęglone ciała
o poranku
wyciągnęła straż

08/09.2015

***

Brak komentarzy

żar
a pod stopami
lód kruchy

stałość
skrapla się
tonąć zaczyna

niewypowiedziane gesty
szeptem pokazane słowa
nawet gdy coś widać
sercem
oczy ślepną od blasku
słońca

 

08/09.2015

Pęknięta aorta
wytłacza bladość na licach…

tchnij ostatnie
z tlenem powietrze
- myśl ulotna

łzą oczy przymknięte,
zastygły cień uśmiechu
na białych ustach
przyszło wytchnienie

18.08.2015

***

Brak komentarzy

życie zabiera słowa
zbiera do koszyka kreski
odstawia do szafy
pełne zeszyty dziwnych myśli

zamyka na kłódkę
te dziwne wspomnienia
klucz wyrzucając
prosto do strumienia

2014/2015

w duszy gra

skrzydłami trzepocze

nieprzytomnie

słonosłodkie myśli

kwaśnogorzkie rzeczy

 

złotozieloną nicią szyte

przeręblem mokrym zakryte

zupełnie nic

 

20.04.2015

…ciemności wychylają się z kąta szarości. Muskają pierzem policzek rumiany. Wciskają senne mary pod głowę w poduszki. Pieszczą szklaną rosą rzęsy półprzymknięte… Nostalgiczna kołdra utkana z dziwnych smutków otula ciało niezgrabne już jak dawniej. Prywatna ciemność siedzi gdzieś tam w środku… zamknięta w klateczce gdzieś w duszy zanadrzu, wyciąga lepkie macki po radosne chwile. Pojawia się nieproszona wcale, czując się niepotrzebną.

A jednak… Jednak bez niej radość nie byłaby ta sama – podszyta odcieniami smutku. Spokój byłby przybrudzony niepokojem, a zaufanie oddałoby się otchłani.

Skrzydła boskości otulają świat przejaskrawionymi kolorami słońca. Ocierają się gorącem, palą żywcem z miłości. Ukochały sobie radość, która niczym chimera straszy bez cienia zarazy. W bezpośrednim zetknięciu ślepną nawet niewidzialni.

Wszystko ma swój byt. Razem tworzą doskonałość oddzielnie będąc bestiami bez czucia. Żyć tylko z nimi, nie z jednym z nich, by móc wybrać. Podjąć świadomy, zrównoważony cel na swoje drodze – dobro czy zło?

 

18.03.2014

Nocny motyl

Brak komentarzy

Ćma – obraz ulotnego życia, piękny nocny motyl, lgnący do ognia mimo, że ten parzy… podejmuje ryzyko w czasie i umiera szybko… Potrzeba ciepła czasami zabija, zabija ciepłem, lub jego brakiem w czasie.

Ryzykowne podejścia kończące się nagle niczym wybuch… lampka oliwna w pokoju przyniesiona, ocieka tłuszczem niebezpieczeństwa. Podszyta zmierzchem Śmierć, wkradła się cichcem do pokoju. I czeka… czeka na odpowiedni moment, sekundę, by zareagować ostatecznie. Przysiadła w kąciku na bujanym krześle.

Zegar nieubłaganie wybija godziny… dopóki trupie oczy nie zatrzymają wskazówki – jak oczy trupiej główki. Ta która zwiastuje śmierć ginie w wulkanie żaru z impetem spadającego sterowca. Płomień rozdarł skrzydła, a wosk poplamił ciało…

Cienki pergamin życia wypala się na popiół, rozdmuchiwany później z lekkością piórka przez czekającą w kąciku Ostateczność.

I nie ma nic.

Śmierć tak jak się wkradła, tak ukradkiem wychodzi, przed świtaniem podąża ku następnemu przeznaczeniu, a ćma…

Ćma jak dusza… uskrzydlona śmiercią, przemija w czasie.

 

23.08.2013


  • RSS